2016-10-26 16.57.28Po 13 latach od fiaska konferencji w Camp David wiemy już, że to wydarzenie jest jednym z najważniejszych momentów w relacjach izraelsko-palestyńskich. Nie zawaham się postawić konferencji w Camp David na jednej linii z takimi wydarzeniami jak rezolucja ONZ z 1947 roku względem podziału mandatowej Palestyny czy wojna sześciodniowa z 1967 roku. To wydarzenie całkowicie zmieniło izraelsko-palestyński proces pokojowy, podważyło wręcz jego filary i całą dotychczasową strukturę negocjacji – pisze Jerzy Wójcik. Publikacja jest analizą stosunków między Izraelem a Palestyną po szczycie w Camp David (USA). W spotkaniu, które się odbyło w dniach 11-24 lipca 2000 roku uczestniczyli: Ehud Barak – ówczesny premier Izraela, Jaser Arafat – wtedy prezydent Autonomii Palestyńskiej oraz w roli mediatora Bill Clinton – ówczesny prezydent USA.

Najważniejszym celem szczytu było nawiązanie dialogu między reprezentantami Izraela i Palestyny oraz rozwiązanie naglących sporów jak status Jerozolimy, czy ustalenie granic przyszłego państwa palestyńskiego. „Prezydent Bill Clinton doszedł do wniosku, że strony nie są w stanie dojść do porozumienia” oznajmił rzecznik Białego Domu po paru dniach trudnych negocjacji.

Jerzy Wójcik jest ekspertem CSM, doktorem nauk humanistycznych, założycielem Forum Izrael-Polska-Europa, współpracownikiem Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz autorem licznych publikacji o tematyce bliskowschodniej.